Tego nie powie Ci żaden gość weselny

Przez lata pracy jako wodzirej uczestniczyłem w licznych uroczystościach weselnych. I jak odmienne by one od siebie nie były, o powodzeniu tego typu przedsięwzięcia zawsze decydował jeden jedyny czynnik – zadowolenie przybyłych gości. Sam nieraz zadawałem sobie pytanie czy są jakieś magiczne sposoby, dzięki którym możemy mieć pewność, że organizowane przyjęcie ukontentuje zaproszone osoby. Oczywiście, że nie! Istnieją jednak pewniki, dzięki którym goście jeszcze długo będą wspominać wasze wesele, jako tą najgorszą imprezę „ever”! Przyjrzyjmy się więc najczęściej popełnianym błędom. Czego nie powie Wam szczerze, żaden zaproszony gość weselny?

Ale mnie usadziliście!
Niewłaściwe usadzenie gości to często występujący problem, będący pierwszym krokiem do ich niezadowolenia. To w jaki sposób rozmieścicie miejsca przy stole powinno zależeć nie tylko od rodzinnych waśni i zaszłości. Czasem lepiej posadzić jest gości w zależności od wieku. Gdy część weselników nie zna się ze sobą, dołóżcie wszelkich starań, żeby jak najszybciej przełamać pierwsze lody i jak najszybciej ich zintegrować. W tej kwestii często pomocne okazują się właśnie zabawy wodzireja.

Ileż można czekać?!
Uruchamiając weselną machinę zadbajcie wcześniej, by wszystkie jej elementy były dobrze naoliwione – tak by w żadnym momencie się… nie zacięła! Jak to zrobić? Przede wszystkim przemyślcie dobrze cały harmonogram imprezy. Poszczególne punkty programu powinny płynnie przechodzić w następne, tak by obecni na weselu goście nie odczuwali zbędnego chaosu oraz nie byli skazani na zbyt długie czekanie. Walka z niecierpliwością z pewnością nie służy dobrej zabawie.

Tu jest tak idealnie, że aż sztywno!
Często zdarza się, że nowożeńcy przytłoczeni ciężarem organizacji wesela, oddają to zadanie w ręce specjalistów. Jak się jednak okazuje można przesadzić i w drugą stronę. Przyjęcia, gdzie wszystko jest profesjonalne – idealna dekoracja, wykwintne jedzenie i wyjątkowo elokwentni kelnerzy – mogą nieco krępować gości. Pamiętajcie, że wesele to Wasze święto, dlatego warto zadbać o elementy, które będą dla Waszej pary charakterystyczne i nadadzą wydarzeniu swobodną atmosferę.

Nie chcę mi się!
Tego typu powiedzenie zazwyczaj pojawia się w momencie przejedzenia! Jeżeli zależy Wam na przyjęciu, podczas którego goście dobrze bawią się na parkiecie, nie planujcie jedzenia na miarę wielkiej biesiady. Zbyt duża ilość smakowitych dań w znaczący sposób może zmniejszyć ruchową aktywność weselników.

A Ty byłeś na swoim weselu?
Na koniec zostawiłem najważniejsze. Pamiętajcie! Wszyscy goście obecni na Waszym weselu przybyli specjalnie dla Was. W nadmiarze wydarzeń oraz w organizacyjnym stresie niech nie umknie Wam ważny element, jakim jest rozmowa z każdym z gościem, stała obecność i odpowiednio wyrażana troska o ich samopoczucie!

Powrót do bloga

Bezpłatna konsultacja

Ze względu na ilość osób zainteresowanych wynajęciem mnie na własną najwspanialszą zabawę w życiu – przygotowałem dla Was krótki formularz w celu umówienia się na bezpłatną konsultacje.

Zapytaj o wolny termin

Jeśli zainteresowała Was moja oferta lub chcielibyście po prostu porozmawiać ze mną porozmawiać – wypełnijcie formularz. Odpowiem w jak najszybszym czasie!

2018-03-07T11:40:16+00:00

Call Now